Alexander Supertramp

środa, Październik 5th, 2011

Czy mieliÅ›cie kiedyÅ› tak, że chcielibyÅ›cie porzucić wszystko w diabli i uciec? Do miejsca, nieogarniÄ™tego szeroko pojÄ™tÄ… codziennoÅ›ciÄ…? Uciec od problemów, od schematów, od materialnego Å›wiata, od nakazów i zakazów? Nie każdy może sobie na to pozwolić, z różnych powodów. Jedni ze strachu, inni z odpowiedzialnoÅ›ci a jeszcze inni z przyzwyczajeÅ„. Bo prawdÄ™ mówiÄ…c byÅ‚aby to szalenie trudna decyzja…

Christopher Mc Candless aka Alexander Supertramp / fot. haggardandhalloo.com

Na wstÄ™pie oznajmiam wszem i wobec, że ja takiego pomysÅ‚u na spÄ™dzenie życia nie mam, tak wiÄ™c możecie spać spokojnie. ;-) KtoÅ› kiedyÅ› już jednak miaÅ‚ i udaÅ‚o mu siÄ™ go wcielić w życie, choć niestety nie wszystko poszÅ‚o tak jak należy. PrawdÄ™ mówiÄ…c to poszÅ‚o źle, pomimo tego że Alex miaÅ‚ gÅ‚owÄ™ na karku, byÅ‚ bystry, zaradny i potrafiÅ‚ siÄ™ odnaleźć w najróżniejszych, nierzadko niebezpiecznych, sytuacjach. W kulminacyjnym punkcie postanowiÅ‚ stawić czoÅ‚a dzikiej przyrodzie, chciaÅ‚ siÄ™ sprawdzić i spróbowaÅ‚ przetrwać w ekstremalnie trudnych warunkach. Natura ma jednak swoje prawa, w których czÅ‚owiek nie czuje siÄ™ najlepiej. Ma tajemnice i wskazówki, z którymi nie jest wcale Å‚atwo sobie poradzić. No chyba, że jest siÄ™ Bearem Gryllsem lub innym jemu podobnym survivalowcem. Alex nie byÅ‚, chociaż trzeba przyznać, że radziÅ‚ sobie caÅ‚kiem dzielnie i prawie dotrwaÅ‚ do koÅ„ca swojej przygody. Wydawać by siÄ™ mogÅ‚o, że błąd który popeÅ‚niÅ‚ byÅ‚ bÅ‚ahy. Nic bardziej mylnego, byÅ‚ ogromnie kosztowny! W realiach, w jakich przyszÅ‚o mu funkcjonować, nabraÅ‚ jeszcze wiÄ™kszego znaczenia…

Into the Wild w reżyserii Seana Penna jest swego rodzaju hoÅ‚dem dla podróżnika, który na poczÄ…tku lat 90 ruszyÅ‚ na podbój Alaski. ZamieniÅ‚ swoje dotychczasowe życie – wedÅ‚ug niego strasznie nudne, monotonne i obracajÄ…ce siÄ™ wokół maÅ‚o istotnych sytuacji – na zupeÅ‚nie inny, można powiedzieć włóczÄ™gowski albo hippisowski styl bycia. ZerwaÅ‚ ze wszystkim, porzuciÅ‚ szansÄ™ na wygodne życie, na zrobienie kariery i ruszyÅ‚ przed siebie. Jego marzenia zaczęły siÄ™ speÅ‚niać, byÅ‚ wolny, dokonywaÅ‚ wÅ‚asnych wyborów i co najważniejsze: byÅ‚ szczęśliwy. SpotykaÅ‚ ludzi, z którymi znajdowaÅ‚ wspólny jÄ™zyk, których przekonywaÅ‚ do wÅ‚asnych idei, opowiadaÅ‚ im z ogromnÄ… pasjÄ… o swoim AlaskaÅ„skim pomyÅ›le i z którymi zaprzyjaźniaÅ‚ siÄ™ bez reszty. BywaÅ‚ w piÄ™knych i rozpalajÄ…cych zmysÅ‚y miejscach, uÅ›wiadczyÅ‚ rozmaitych kaprysów pogodowych, od gorÄ…ca bijÄ…cego z piasków Meksyku aż po mrozy z okolic Szlaku Stampede na Alasce. PrzemierzaÅ‚ AmerykÄ™ pociÄ…gami, samochodami ale głównie polegaÅ‚ na silÄ™ wÅ‚asnych nóg. Sam sobie byÅ‚ panem…

Osobnym wÄ…tkiem jest muzyka. Klimatyczna aż do bólu, z historiÄ… przedstawionÄ… w filmie uzupeÅ‚nia siÄ™ znakomicie. Na prawdÄ™, trzeba pochylić czoÅ‚a przed mistrzostwem stworzonym przez Eddiego Veddera i jego kumpli z Pearl Jam. Jest spokojna, od razu wpada w ucho a w pewnych momentach powoduje, że Å‚zy próbujÄ… wydostać siÄ™ z oczu. ZresztÄ… nie tylko dźwiÄ™ki i Å›piew rozczulajÄ…. CaÅ‚ość najpewniej u wiÄ™kszoÅ›ci wywoÅ‚a Å›ciÅ›niÄ™cie gardÅ‚a przy przeÅ‚ykaniu Å›liny. Ja siÄ™ tak poczuÅ‚em. Dodatkowym faktem jest to, że caÅ‚a ta opowieść jest prawdziwa…

Kolacja będzie obfita! Chris po polowaniu / fot. reforestamosmexico.org

„Dwa lata wÄ™drujÄ™ po Å›wiecie. Å»adnego telefonu, żadnego basenu, żadnych domowych zwierzaków, żadnych papierosów. Totalna wolność. Esteta, podróżnik którego domem jest droga. UciekÅ‚ z Atlanty. Nie bÄ™dziesz powracaÅ‚, pamiÄ™taj sobie, najlepiej jest na zachodzie. Teraz, po dwóch latach wÄ™drówki, nadchodzi najważniejsza i najwiÄ™ksza przygoda. Ostateczny bój, aby zabić faÅ‚szywe istnienie wewnÄ™trzne i zwyciÄ™sko zakoÅ„czyć rewolucjÄ™ duchowÄ…. Dziesięć dni i nocy w pociÄ…gach towarowych i autostopem przywiodÅ‚o go na wielkÄ…, białą północ. Nie bÄ™dzie już zatruwany przez cywilizacjÄ™, od której ucieka; wchodzi samotnie w krainÄ™, by zagubić siÄ™ w dziczy. Alexander Supertramp, maj 1992″

tagged under: ..

About cwirek - View all posts by cwirek

This author has not fill out his/her bio, coming soon.

Follow admin on: Twitter . Facebook

15 Komentarze w Alexander Supertramp

  1. Taita napisał(a):

    SÅ‚yszaÅ‚am o tym filmie, ale jeszcze nie miaÅ‚am okazji go obejrzeć. Po Twoim artykule wiem, że niedÅ‚ugo to zrobiÄ™. Mam ochotÄ™ wÅ‚aÅ›nie na takÄ… produkcjÄ™ – czujÄ™, że siÄ™ nie zawiodÄ™.

    Miłego weekendu, Cwirku.

  2. cwirek napisał(a):

    Hej Taito!

    Daje sobie głowę uciąć, że będziesz zachwycona! :-) Historia niesamowita połączona z piękną muzyką. To działa, zapewniam.

    pozdrowienia z Longford!

  3. Bezimienna napisał(a):

    Witaj Ćwirku,

    Twój post krzepi moje serce. Oglądałam ten film jeszcze kiedy w kinach był (choć do tego akurat nie powinnam się pewnie przyznawać), genialny jest. Z resztą sama historia Alexa jest imponująca. Wiele razy miałam ochotę rzucić wszystko jak on i mam nadal. Doskonale pojmuję momenty, w których buntował się, że jakieś prawo nie pozwala mu przepłynąć rzeki. Ludzie wprowadzili bzdurne, a na dodatek płatne pozwolenia, tym oto sposobem nawet żeby wejść na Mount Everest trzeba być bogaczem, nie wystarczy mieć dobrej kondycji do tego rodzaju sportów.
    Cały film trzymałam za niego kciuki i cierpiałam razem z nim, gdy zjadł te nieszczęsne jagody. Pocieszenie nastąpiło na koniec, kiedy napisał o swoim szczęściu.
    Zgodzę się co do świetnej muzyki.

  4. cwirek napisał(a):

    Hej Bezimienna!

    Ja nie powinienem siÄ™ przyznawać raczej, że wiedziaÅ‚em o tym filmie od co najmniej 2 lat, mieliÅ›my go w domu a dopiero niedawno udaÅ‚o mi siÄ™ oglÄ…dnąć… W caÅ‚ej tej historii jak wspomniaÅ‚aÅ› powsadzane byÅ‚y różne prawa i zakazy. Niemniej jednak Alex potrafiÅ‚ je omijać, czyli jak ktoÅ› chce to może :-) ByÅ‚ bez grosza przy duszy a przejechaÅ‚ mnóstwo kilometrów za darmo w wagonie. SpÅ‚yw kajakiem też sobie zafundowaÅ‚ pomimo, że oficjalnie musiaÅ‚by czekać szmat czasu.

    A na Mount Everest, pomimo że zdobycie tego szczytu byłoby czymś nie z tej planety, to jednak chyba bym sobie odpuścił. Nawet gdybym wygrał w totolotka :-) Zbyt wiele istnień ta góra zabrała.

    Jest prawdÄ… to, co Chris, już resztkami siÅ‚ napisaÅ‚: ,,Szczęście jest autentyczne tylko wtedy, gdy siÄ™ nim dzielisz”

    pozdrawiam!

  5. Bezimienna napisał(a):

    Widzisz, bo z podróżowaniem to jest podobno tak, że nie trzeba mieć pieniędzy a (i tu się kolokwialnie wyrażę) przysłowiowe jaja. Ja ciągle czekam aż mi urosną;)

    Z tym szczęściem to jest tak, że kiedy jesteś naprawdę szczęśliwy to chyba więcej osób zazdrości niż chce, abyś się z nimi podzielił. Tak mi się wydaje. Nie potrafimy ciągle przyjmować szczęścia drugiego jeśli nam się gorzej powodzi.
    Pozdrawiam.

  6. cwirek napisał(a):

    Zależy na jakie podróże się decydujesz :-) Jaja byłyby najprawdopodobniej potrzebne podczas surwiwalowych wyjazdów w najdziksze zakątki świata czy wyjazdów do krajów trzeciego świata :-)

    Zgadzam siÄ™ z TobÄ…, że ludzie sÄ… zawistni i bardzo czÄ™sto zazdroszczÄ… szczęścia innym (niestety…). Ale u Alexa chodziÅ‚o chyba o inny rodzaj szczęścia, a przynajmniej ja tak to zinterpretowaÅ‚em. Mianowicie bÄ™dÄ…c na Alasce, żyjÄ…c tam w tej dziczy, podziwiajÄ…c piÄ™kne widoki i obcujÄ…c ze zwierzÄ™tami w pewnym momencie poczuÅ‚ siÄ™ samotny. ChciaÅ‚ siÄ™ z kimÅ› tym szczęściem podzielić. Niestety, różne okolicznoÅ›ci spowodowaÅ‚y, że tego nie dokonaÅ‚.

    I chyba dotyczy siÄ™ to różnych sytuacji, gdy samodzielnie przeżywa siÄ™ miÅ‚e chwile i gdy tego później nie można, że tak powiem ,,sprzedać”. Wtedy znaczenie szczęścia blednie.

    pozdrawiam! ;)

  7. mery napisał(a):

    Pyszny boberek :P

  8. wodooka napisał(a):

    Wyjątkowy, niebanalny, na zawsze pozostający w pamięci Człowiek.

    Film oglÄ…daÅ‚am kilkakrotnie. Nie mogÅ‚am nie siÄ™gnąć głębiej w tÄ… historiÄ™. SÅ‚uchajÄ…c rewelacyjnej pÅ‚yty Eddiego Vaddera czytam „Wszystko za życie”.

    Chris pisze w liście do Rona:
    „(…) Mylisz siÄ™, sÄ…dzÄ…c, że Radość rodzi siÄ™ tylko – lub głównie – ze stosunków miÄ™dzyludzkich. Bóg umieÅ›ciÅ‚ jÄ… wokół nas. Jest we wszystkim, w czymkolwiek, czego możemy doznawać. Musimy tylko mieć odwagÄ™ zwrócić siÄ™ przeciwko przyzwyczajeniom i oddać siÄ™ życiu niekonwencjonalnemu. Chodzi mi o to, że nie potrzebujesz mnie ani nikogo innego aby wnieść nowe Å›wiatÅ‚o w swoje życie. Ono czeka, żebyÅ› je wziÄ…Å‚, a ty musisz tylko po nie siÄ™gnąć. JedynÄ… osobÄ…, z którÄ… musisz walczyć, jesteÅ› ty i twój opór przed angażowaniem siÄ™ w coÅ› nowego.”

    I wyobraźcie sobie, że 81-letni mężczyzna (Ron) wziÄ…Å‚ sobie do serca rady Chrisa, diametralnie zmieniajÄ…c swoje dotychczasowe życie…

    Zachęcam do lektury książki.
    Pozdrawiam!

  9. cwirek napisał(a):

    Hej Merry!

    Niczego sobie, potwierdzam i pozdrawiam!

    Cześć Wodooka!

    Jeśli wziąć pod uwagę, że z reguły książki od filmów są lepsze to ta, o której mówisz musi być rzeczywiście świetna. Film również porwał mnie bez reszty tak więc myślę, że z książką byłoby podobnie.

    A z Chrisem w powyższym cytacie trudno siÄ™ nie zgodzić. Ron skorzystaÅ‚ z tych rad ale czy inni sÄ… w stanie? Już pewnie nie chodzi o tak diametralnÄ… zmianÄ™ jakÄ… zafundowaÅ‚ sobie Chris, ale o zmiany w życiu codziennym. OsobiÅ›cie kibicujÄ™ takiemu myÅ›leniu, jednak bardzo ciężko idzie mi ,,walka z moim oporem przed angażowaniem siÄ™ w coÅ› nowego”. Powinienem zmieniać i szukać tej radoÅ›ci a wychodzi to, niestety różnie. :-)

    Nic, trzeba będzie sięgnąć po lekturę, może wtedy na fali inspiracji łatwiej mi się to uda.

    pozdrawiam serdecznie! ;)

  10. wodooka napisał(a):

    Witam,
    Każdy z nas jest inny i każdy ma inne potrzeby i pragnienia. Myślę, że takie zdeterminowanie i odwagę jaką posiadał Chris, ma niewielu (chociaż autor książki opisuje parę ciekawych przypadków). Ważne, że zdajemy sobie sprawę z takiej postawy i staramy się ją realizować w naszych małych codziennych sprawach a to, że nie zawsze nam to wychodzi, to już inna rzecz :)
    Szukajmy zatem tych najdrobniejszych radoÅ›ci w codziennym życiu. Mnie osobiÅ›cie pomoże w tym wiosna!!! (spacery, góry, las … to jest to!)
    Pozdrawiam!

  11. Najlepszy napisał(a):

    Hej oglądałem ten film,naprawde super. Polecam

  12. cwirek napisał(a):

    Potwierdzam co kolega wyżej napisał. Ten kto jeszcze nie miał okazji zobaczyć, musi to czym prędzej uczynić :)

  13. una invitada napisał(a):

    hej ćwirku,
    film mam i oglÄ…daÅ‚am go kilka razy. za każdym razem ryczÄ…c niczym bóbr. niestety realia życia i egzystowania nie zawsze sprzyjajÄ… takiemu życiu i jak na koÅ„cu odkryÅ‚ bohater filmu ” szczęście odczuwa siÄ™ w peÅ‚ni wtedy, kiedy dzieli siÄ™ je z drugim czÅ‚owiekiem”. czÅ‚owiek zwyczajnie jest zwierzÄ™ciem stadnym i potrzebuje drugiego czÅ‚owieka. film piÄ™kny, ale marzenia dziecinne i naiwne. takie, na jakie mógÅ‚ siÄ™ zdobyć nastolatek.
    ja polecam książkę szkockiego pisarza-Andrew O`Haggana- The Missing. o ludziach, którzy pewnego dnia ginęli z powierzchni ziemi i nikt nigdy już o nich nie usłyszał.piękna książka.

  14. cwirek napisał(a):

    Dobry wieczór Uno Invitado!

    Wiadomo, że na taki krok zdecydowałaby się znikoma ilość ludzi. Wszyscy są świadom zagrożeń czyhających w miejscu tak odludnym i dzikim. Pisałem na początku, że zbyt wygodni i przyzwyczajeni do komfortów jesteśmy, i po pierwsze żal byłoby nam łatwe życie porzucić, a po drugie nie dalibyśmy rady przetrwać. No chyba, że na Alske wypuścić Beara Gryllsa lub innego survivalowca :)

    ,,Szczęście odczuwa siÄ™ w peÅ‚ni wtedy, kiedy możemy siÄ™ nim podzielić” – to mÄ…dre stwierdzenie, można też użyć w momentach gdy na przykÅ‚ad podróżujemy i podziwiamy piÄ™kne i malownicze krainy. Wszystko zostaje w gÅ‚owie, pamiÄ™tamy ale wskazane jest aby to komuÅ› opowiedzieć, pokazać. I wówczas niezwykÅ‚e miejsca nabierajÄ… jeszcze wiÄ™kszego znaczenia, ta ich niesamowitość siÄ™ potÄ™guje. Nie wiem ale wydaje siÄ™, że w pewnym momencie Chris chciaÅ‚ siÄ™ AlaskÄ…, alaskaÅ„skimi pejzażami i tamtejszÄ… przyrodÄ… z kimÅ› podzielić. ZresztÄ… już siÄ™ na to zdecydowaÅ‚…

    Książka, o której wspominasz, jest szansa aby czytać ją po polsku? :-)

    pozdrawiam!

  15. una invitada napisał(a):

    chyba nie przetłumaczono jej na polski. w UK wydana była w ubiegłym roku ( o ile dobrze pamiętam). ale to jedna z nielicznych, która naprawdę mną wstrząsnęła. jeśli nie lubisz czytać po angielsku, będziesz musiał zaczekać na tłumaczenia, w które nie wierzę:)

    generalnie chodziło mi o to, że takie marzenia i ich realizacja są naiwne. kiedy miałam 18 lat też chciałam tak żyć. teraz wiem, że to jest właściwie nierealne:) chociaż miałam na blogu napisać o tej książce właśnie w kontekście rzucania wszystkiego i odchodzenia bez słowa. ginięcia bez wieści. to trudny temat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>