Audi Allroad Quattro, melodia przyszłości
wtorek, Maj 19th, 2009Tak to już bywa, że jak człowiek dostanie palec to chciałby całą rękę i nie chodzi mi o zjawiska takie jak chciwość czy chytrość tylko o sprawy pozytywne. Ze mną bywa podobnie i co jakiś czas wymyślam sobie momenty, w których chciałbym mieć albo chciałbym być o szczebel wyżej niż obecnie.
Ostatnio wpadÅ‚a mi do gÅ‚owy myÅ›l o kolejnym piÄ™terku w moim motoryzacyjnym życiu. Na razie zostaje to tylko w sferze marzeÅ„ aczkolwiek nie wykluczam, że w przyszÅ‚oÅ›ci zostanie zrealizowane. Jak dotychczas tylko przeglÄ…dam, oglÄ…dam, porównuje. WspomniaÅ‚em o dążeniu do rzeczy lepszych, o parciu przed siebie do przodu i stawianiu sobie celów. Moim celem, jeÅ›li idzie o samochód, na chwilÄ™ obecnÄ… jest Audi Allroad Quattro, w przedziale rocznikowym 2000-2003. Ambitnie? Być może ale przy odpowiedniej dozie szczęścia i samozaparcia pomysÅ‚ ten jest do zrealizowania. I oczywiÅ›cie nie teraz, nie za miesiÄ…c a nawet nie za pół roku. Jest to melodia przyszÅ‚oÅ›ci a głównym problemem, głównym hamujÄ…cym marzenia jak to na ogół bywa, sÄ… finanse… Wróćmy do tej niby terenówki, która ma w sobie coÅ› z normalnego kombi, coÅ› z samochodu nadajÄ…cego siÄ™ do jazdy w terenie, a wszystko jest nasiÄ…kniÄ™te delikatnÄ… nutkÄ… luksusu. WidzÄ…c po raz pierwszy ten samochód od razu rzuca siÄ™ w oczy lekkie podwyższenie nadwozia, dzieje siÄ™ tak dziÄ™ki powietrznemu zawieszeniu, które może zwiÄ™kszać przeÅ›wit nadwozia pomiÄ™dzy 142 a 208 mm Allroad Quattro  nieźle radzi sobie w terenie, odbiegajÄ…c co prawda od terenowej normy ale za to na asfaltowych drogach prowadzi siÄ™ bardzo przyjemnie i precyzyjnie. Do dyspozycji sÄ… dwa silniki: 2.5 litrowy diesel dysponujÄ…cy mocÄ… 180 koni mechanicznych oraz 2.7 litrowa benzyna i 250 rumaków pod maskÄ…. Robi wrażenie, prawda?
Gama kolorów do wyboru jest znikoma, bo Audi Allroad Quattro ma zarezerwowane tylko dwa: srebrny i czarny, dla mnie akurat żaden problem bo te dwa mi się podobają. W życiu może się zdarzyć wszystko, niczego nie wolno wykluczyć ale jeśli będzie ku temu odpowiednia sposobność, to będę się raczej trzymał niemieckiej technologii samochodowej. Tak się składa, że mój osobisty, drugi samochód jest produkcji rodem z nad Renu i generalnie nie narzekam. O ile w Oplu bywało z mechaniką różnie (a z tego co słyszałem Vectra do super bezusterkowych aut nie należy…) to już obecna A4-ka sprawuje się praktycznie bez zarzutu. Audi ma coś w sobie, kusi i trzyma; nie jest pierwszą lepszą marką z brzegu, więc jestem bardzo zadowolony, że nawiązałem z nią romans. Oby trwał jak najdłużej i fajnie by było, gdybym z czasem poznawał, kolejne, lepsze modele. Plan pierwszy: Audi Allroad Quattro.
tagged under: marzenia.Motoryzacja- Co w Polsce? (4)
- Cwirkownia (170)
- Czołówka (1)
- Filmy (7)
- Futbol na Åšwiecie (82)
- Futbol w Polsce (30)
- Hiszpania (4)
- Motoryzacja (6)
- Muzyka (17)
- Podróże po Irlandii (63)
- Podróże po Świecie (16)
- Polska (2)
- Rodzinka (11)
- Sport (121)
- Ukraina (9)
- cwirek :
Taito, na moim paszportowym zdjęciu miałem jeszcze włosy na głowie, wi ... - cwirek :
Pendragonie ogólnie gps jest przydatny ale można spokojnie sobie porad ... - Taita :
Hahaha, o mało co nie zakrztusiłam się herbatą. Coś w tym jest, mnie t ... - pendragon :
Nie zdążyłeś na wschód ale udało Ci się wydobyć z zielonych bluszczów ... - cwirek :
Hej Taito! Widzę, że udało się skomentować bez wpisywania www? :-) Rz ...
