Piękny sen Wenezueli przerwany
piątek, Lipiec 22nd, 2011Skończył się wspaniały sen Wenezueli, która zrobiła największą niespodziankę podczas tegorocznego Copa America. Skazywana na pożarcie, na dostarczyciela punktów i bramek, potrafiła wznieść się na wyżyny i zameldować aż w półfinale turnieju. I nawet tam się nie poddała, będąc o krok od zwycięstwa. To przypadło Paragwajowi, który dołączył do Urugwaju. Obie te ekipy staną do ostatniej potyczki już w niedzielę i wyłonią z siebie Mistrza Ameryki Południowej.
Jeśli wygrają Urusi, to staną się najbardziej utytułowaną drużyną w historii, mając na koncie 15 triumfów (druga Argentyna ma 14). Z kolei gdyby zwyciężył Paragwaj, to dopisałby sobie do kolekcji 3 puchar (jedyne pochodzą z 1953 i 1979 roku). Powiem szczerze, że z lekką ulgą przyjąłem wiadomość, że to właśnie ci dwaj rywale zagrają w Buenos Aires, biorąc pod uwagę oczywiście wcześniejsze, ćwierćfinałowe rozstrzygnięcia. Z grupy półfinalistów: Urugwaju, Paragwaju, Peru i Wenezueli, to na logikę i piłkarską przeszłość tych zespołów, właśnie Urugwajowi i Paragwajowi należał się finał. Dla Peru i Wenezueli sam występ o brąz jest już zaszczytem i zapewne przed turniejem brały by taki scenariusz w ciemno.
Te dwie półfinaÅ‚owe gry dostarczyÅ‚y wszystkim kolejnÄ… dawkÄ™ emocji. Co prawda w Mendozie Urugwaj w miarÄ™ Å‚atwo poradziÅ‚ sobie z Peru ale już nastÄ™pnego dnia La Plata byÅ‚a Å›wiadkiem nastÄ™pnego dreszczowca, gdzie Paragwajczycy dopiero po serii rzutów karnych zdoÅ‚ali wygrać. A mogÅ‚o być zupeÅ‚nie inaczej gdyby José Salomón Rondón czy Juan Arango mieli wiÄ™cej szczęścia pod bramkÄ… rywali. Dość powiedzieć, że piÅ‚ka po strzaÅ‚ach Wenezuelczyków trzy razy lÄ…dowaÅ‚a na sÅ‚upku bÄ…dź poprzeczce. Pod koniec dogrywki to wÅ‚aÅ›nie podopieczni Césara FarÃasa dyktowali warunki, miÄ™dzy innymi dlatego, że przeciwnik graÅ‚ już w 10. A Paragwaj? JakimÅ› fenomenem i sytuacjÄ… nieprawdopodobnÄ… jest fakt, że ekipa, która nie zdoÅ‚aÅ‚a w ogóle wygrać (wszystkie 5 mecz to remisy!) znalazÅ‚a siÄ™ w finale. No ale jak nie idzie strzelić gola to trzeba koniecznie doprowadzić do karnych. W tym Paragwaj jest bardzo dobry, o czym przekonaÅ‚a siÄ™ już Brazylia ulegajÄ…c 0:2 wÅ‚aÅ›nie w serii rzutów karnych (tutaj kolejny ewenement na skalÄ™ Å›wiatowÄ… – 4 pod rzÄ…d jedenastki przestrzelone przez Brazylijczyków!). Tym razem Ortigoza, Barrios, Riveros, Martinez i Veron okazali siÄ™ bezbłędni, niezwykle pewnie wykonujÄ…c swoje podejÅ›cia. U rywala zimnej krwi zabrakÅ‚o Lucenie, co spowodowaÅ‚o, że dzielna Wenezuela po części przerwaÅ‚a swój sen.
Nie wiem czy odpadnięcie Argentyny i Brazylii już na etapie ćwierćfinału zabiło w pewien sposób ten turniej? Na pewno ucierpiały z tego powodu trybuny, które nie zapełniają już się tak tłumnie. W spotkaniu Paragwaju z Wenezuelą na stadionie 45 tysięcznym było zaledwie 5 tysięcy fanów. Podczas Mistrzostw Europy sytuacja nie do pomyślenia gdzie samych chętnych na obejrzenie meczu o takiej randze, byłoby pewnie setki tysięcy. Z kolei dla piękna piłki nożnej takie rozstrzygnięcia były jak znalazł. Patrząc na wyczyny Wenezueli, szczególnie teoretycznie słabsze drużyny mogą teraz uwierzyć, że da się walczyć jak równy z równym, z potentatami. Sytuacja ta udowodniła, że nie ma już słabych krajów, chłopców do bicia, poddających się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
tagged under: piłka nożna- Co w Polsce? (4)
- Cwirkownia (170)
- Czołówka (1)
- Filmy (7)
- Futbol na Åšwiecie (82)
- Futbol w Polsce (30)
- Hiszpania (4)
- Motoryzacja (6)
- Muzyka (17)
- Podróże po Irlandii (63)
- Podróże po Świecie (16)
- Polska (2)
- Rodzinka (11)
- Sport (121)
- Ukraina (9)
- cwirek :
Taito, na moim paszportowym zdjęciu miałem jeszcze włosy na głowie, wi ... - cwirek :
Pendragonie ogólnie gps jest przydatny ale można spokojnie sobie porad ... - Taita :
Hahaha, o mało co nie zakrztusiłam się herbatą. Coś w tym jest, mnie t ... - pendragon :
Nie zdążyłeś na wschód ale udało Ci się wydobyć z zielonych bluszczów ... - cwirek :
Hej Taito! Widzę, że udało się skomentować bez wpisywania www? :-) Rz ...

