Wrobels

Zaczynamy!

Na dzisiejszy dzień czekałem od chwili zakończenia ostatnich Mistrzostw Europy. Zresztą nie tylko ja pewnie. Od dzisiaj zaczyna się futbolowe święto, które trwać będzie równiutki miesiąc. Przez te cztery zbliżające się tygodnie my fani futbolu będziemy troszeczkę oderwani od rzeczywistości, zapewne nasze myśli w przeważającej większości krążyć będą wokół Mundialu, gdzieś po RPA. A im bliżej będzie końca, tym bardziej to wszystko urastać będzie w aurę nieprzewidywalności, narastających emocji, wielkich radości jednych oraz smutku u innych.

Pytań bez odpowiedzi jest jeszcze wiele, najważniejsze to rzecz jasna kto sięgnie po złoto? Faworytów w mojej opinii jest 9: Hiszpania, Brazylia, Argentyna, Holandia, Anglia, Włochy, Niemcy, Francja i Portugalia. Przy sprzyjających okolicznościach każda z tych ekip może tryumfować. Oczywiście taka Hiszpania ma większe szanse niż na przykład sąsiad z Półwyspu Iberyjskiego – Portugalia. Aczkolwiek potencjał piłkarski u wszystkich wyżej wymienionych pozwala na takie stwierdzenia. Z jednej strony mocarze a na przeciwległym biegunie piłkarskie kopciuszki. I tutaj bez dwóch zdań należeć do nich będą: Korea Północna, Nowa Zelandia i Honduras. Nie wiem czemu ale wydaje mi się, że to trio nie zdobędzie choćby punktu. A całkiem prawdopodobne jest, że jedyna rola jaka im przypadnie to będzie dostarczyciel bramek dla grupowych rywali.

A kto ,,Czarnym Koniem” turnieju? Tutaj jest co najmniej kilku kandydatów. Pokusić się o niespodziankę może Chile, Wybrzeże Kości Słoniowej (o ile wyjdą z grupy śmierci), USA. Nie zapominałbym także o Paragwaju.  Dziwić może w tym gronie obecność Stanów Zjednoczonych. Ktoś może się pukać w głowę, przecież piłka nożna za Oceanem w dalszym ciągu raczkuje i raczej mała szansa aby dogoniła koszykówkę, hokej, baseball czy futbol amerykański. Ale USA jako reprezentacja spisuje się bardzo korzystnie, grają twardo, szybko i zdyscyplinowanie. Nie przypadkiem było drugie miejsce w ubiegłorocznym Pucharze Konfederacji gdzie między innymi pokonali faworyzowaną Hiszpanię a w finale co prawda ulegli Brazylii, chociaż prowadzili już 2:0 i zanosiło się na sensację. Nie przekreślałbym więc Yankesów i teraz przy odrobinie opatrzności mogą się znaleźć nawet w półfinale (jeśli wyjdą z grupy a na to się zanosi, to w dalszej części drabinka pucharowa powinna im sprzyjać). Dwójka z Ameryki Południowej – Chile i Paragwaj – w eliminacjach strefy Conmebol uplasowały się odpowiednio na 2 i 3 miejscu, z zaledwie 1 punktem za Brazylią. Taki Paragwaj z 4 spotkań przeciwko Argentynie i Brazylii wygrał dwa, raz zremisował i raz tylko poległ. Z kolei Chile obok Canarinhos miało najlepszy atak (32 gole) co świadczy, że grają ofensywnie i lubią futbol ,,na tak”. Ostatni z tego grona to naszpikowane gwiazdami – WKS. Drogba i koledzy mają na prawdę wielki potencjał, wystarczy spojrzeć w jakich na co dzień klubach grają zawodnicy tej reprezentacji.  Dodatkowym plusem może być fakt, że Mistrzostwa rozgrywane są na ich kontynencie, więc powinno to być dodatkowym bodźcem i motywacją. Rzecz jasna można będzie mówić o jakichkolwiek szansach, jeśli WKS upora się w grupie z Brazylią i Portugalią. Ot, taki mały szkopuł…

Po tytuł króla strzelców sięgnie…? Tutaj wybór jest naprawdę trudny: Rooney, Cristiano Ronaldo, Messi, Higuain, Tevez, Luis Fabiano, Robinho, Drogba, Robben (o ile będzie zdrów), Van Persie, Gilardino, Di Natale, Anelka, Ribery, Villa, Torres, Klose, Podolski. Jeśli nikt by nie wygrał z wyżej wymienionej 18 to uznałbym to za supersensację.

Tak więc zobaczymy jak ten 19 czempionat globu się potoczy. Pisałem niedawno, ze niezmiernie bym się ucieszył gdyby ktoś z trójki: Argentyna, Hiszpania, Anglia dotarł do finału i być może sięgnął po puchar. Przede wszystkim oczekuję niezapomnianego turnieju z mnóstwem wspaniałych spotkań i równie dużą ilością goli. Trochę przeszkadzać mi będzie w nieskazitelnym odbieraniu tego turnieju praca, do której chodzić trzeba. Tak więc w całości i na żywo niestety tego nie ogarnę. Niemniej jednak napawać się mam zamiar nieprzeciętnie.

Ave Futbol!

O autorze Pokaż wszystkie posty Autor Strony

Cwirek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *