WROBELS

KategoriaPolska

W Lesie

Budzę się nieprzyzwoicie wczesną porą (perspektywa lenia, lubiącego pospać), wchodzę w spodnie, zakładam bluzę, ubieram buty, kurtkę i sięgam po aparat, starając się zrobić to jak...

Nad Sanem

Jadę. Zabieram torbę z aparatem i jadę. Rowerem dojeżdżam do głównej drogi miasteczka, następnie skręcam w boczną, tuż obok niewielkiej acz chyba najbardziej popularnej miejscówki kulinarno...

Na Durbaszkę!

Był pomysł aby wyjść gdzieś z samiuśkiego rana w trasę. Wsiąść aparaty i wyruszyć nim wszyscy wstaną, długo przed śniadaniem, z pierwszymi promieniami rozbudzającego się słońca. Pierwsze...