Wyspy Aran od zawsze uchodziły za bezkompromisowe. Są symbolem surowości, próżno tam było szukać wygód, pogoda z reguły nie rozpieszczała a ludzie, których los rzucił w to miejsce uchodzili...
KategoriaPodróże po Irlandii
Wyspy Aran – kawałek prawdziwej Irlandii
Za każdym razem, kiedy przejeżdżałem przez Connemarę nigdy nie trafiłem w jej południowe rejony. Wyjeżdżając z Galway praktycznie wszyscy wybierają N59, drogę najłatwiejszą, najbardziej...
Chwila w Westport i Connemarze
Westport, w mojej głowie pojawiło się już w 2007 roku, kiedy to przypadkiem znaleźliśmy się w tym mieście wracając do domu z Connemary. Byliśmy tam dosłownie parę minut i to tylko w...
Namiot na Wyspie Achill
Croaghaun Cliffs czas było opuścić tak więc spokojnym tempem pomaszerowaliśmy w dół w kierunku Keem Beach. Dzionek zaczynał zbliżać się do końca choć oczywiście mieliśmy jeszcze parę godzin...
Powrót na Wyspę Achill
Moje kolejne podróże miały być wyjątkowe, inne niż wszystkie poprzednie. Miejsca do odwiedzenia co prawda się powtarzały ale przeważały również nowe, zupełnie dla mnie dziewicze i od dawien...
Achill Island – to trzeba zobaczyć!
Irlandia sama w sobie jest wyspą. Ale posiada również inne mniejsze lub większe wysepki. Jest ich na prawdę sporo, porozrzucane głównie na zachodnich krańcach kraju. Nie wiem czy...
Boyle i jego 12 wieczne Opactwo Cystersów
Pomiędzy Sligo a Longford znajduje się pewne miasteczko. Nie wielkie, podobne to wielu innych w Irlandii, położone nad rzeką, która nazywa się tak samo jak owa miejscowość. Ma w swoich...
Dublin Zoo – migawki
Co zrobić aby na żywo zobaczyć dzikie i niespotykane na co dzień zwierzęta? Można pojechać do Afryki ale to wiąże się z różnorakim niebezpieczeństwem i co najważniejsze z ogromnymi kosztami...
Hill of Tara – rezydencja Arcykrólów Irlandii
Zostawiłem Bective Abbey nie bez żalu. Odwracałem się parokrotnie za siebie, wędrując z powrotem w kierunku samochodu… Stało sobie pośród tej zieleni, dumnie, spokojnie, opatulone...
Bective Abbey – 12 wieczne Opactwo Cystersów
Odległość dzieląca Kells i Navan to zaledwie 16 kilometrów. Jazda zajęła mi może z 20 minut i po tej krótkiej chwili byłem już w stolicy hrabstwa Meath. Miasto jak na stolicę przystało...