WROBELS

Leniwie na Carskiej Plaży

Nie ma to jak leżeć sobie pod drzewkiem, gdy na niebie leniwie przemykają chmurki a słońce powoli chyli się ku zachodowi.Ostatnie promienie muskają morze w niewielkiej, aczkolwiek niezwykle uroczej zatoczce; sięgają suchych, gdzie nie gdzie porośniętych krzaczkami i małymi drzewami skał.

Raz po raz podpływają motorówki i stateczki wycieczkowe. Ludzie z kamienistej plaży porozchodzili się już do domów. W okolicy ,,Carskiej Plaży” zostało nas już niewielu. Został między innymi strażnik, który pilnuje aby nikt na plażę nie wszedł. Została ona zamknięta bo osuwająca się ziemia i spadające z góry kamienie mogą stanowić zagrożenie dla turystów. My na nią się nie pchamy. Czekamy na większą szarówkę, co by można było wtopić się jakoś w teren i rozłożyć nasze namiotowe spanko…

Powiązane artykuły

O Autorze Zobacz wszystkie posty Autor bloga

admin

7 komentarzyZostaw komentarz

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone *