WROBELS

Autoradmin

Niemcy-Hiszpania, przedwczesny finał?

La Furia Roja miała podczas tych Mistrzostw przejechać się po rywalach jak walec, nie dając im żadnych złudzeń na korzystny rezultat. Miała grać tak jak grała podczas ostatniego Euro 2008 czy podczas eliminacyjnych gier do obecnego Mundialu. Miała niszczyć, miażdżyć, zachwycać i ośmieszać – wszyscy tego oczekiwali, nikt nie dopuszczał myśli, że może być inaczej. Więcej

Don’t cry Argentina!

Argentyna płacze. Argentyna nie dowierza. Argentyna jest w ciężkim szoku. Ja również. Nigdy bym się nie spodziewał, że Niemcy rozniosą chłopców Maradony w proch i w pył, szczególnie gdy grają w niej zawodnicy pokroju Messiego, Teveza czy Mascherano. Oczywiście w futbolu zdarzyć się może dosłownie wszystko jednak w dalszym ciągu nie do końca dotarło do mnie, że Albicelestes polegli 0:4 i już ich na Mistrzostwach nie ma… Więcej

Transferowe ruchy w Ekstraklasie

Mundial mundialem ale oprócz wielkiej, reprezentacyjnej piłki dzieje się też na niwie klubowej. 1 lipca za nami więc okienko transferowe już zostało otwarte a wiadomo, że zmiany klubowe zawodników, szczególnie latem to to, co kibice kochają bardzo mocno. Tym razem ominę futbolowe szczyty i nie będę zastanawiał się czy Gerrard trafi do Realu, czy Ibrahimovic opuści Barcelonę czy może Dzeko zamieni Bundesligę na Premiership? Skupię się na polskim podwórku. Więcej

Mundial pełen niespodzianek

Rozbujały nam się te Mistrzostwa na dobre, pierwsze rozstrzygnięcia za nami i za moment rozpocznie się to co podczas Mundialu najistotniejsze. Turniej po pierwszych, dosyć niemrawych meczach nabrał kolorków, zaczerwienił się i stał się ciekawy. Choć powiem szczerze, że dziwnych i nieprzewidywalnych momentów na pewno nie zabrakło. Nie tylko ja pewnie w niektórych momentach szeroko otwierałem usta ze zdziwienia. Ale to dobrze. Więcej

Niemcy – Mundialowa bestia…

Niemrawe są jak dotychczas te mistrzostwa. Bramek jak na lekarstwo, większość jakby przestraszona, jeszcze w blokach startowych, nie rozhuśtana. Przede wszystkim przyświeca cel aby nie przegrać w pierwszym meczu i to niestety rzutuje na widowisko. Całej tej mizerii przeciwstawiła się jak na razie tylko jedna ekipa. Niemcy – Mundialowa bestia… Więcej

Niewyraźna Francja, Argentyna i Anglia

Turniej w RPA co raz szybciej zaczyna się kręcić, część reprezentacji ma za sobą debiut, inne czekają na swoją kolej. Jakie spostrzeżenia można wyciągnąć po tych pierwszych 2 dniach? Oczywiście to dopiero początek, przy ewentualnych niepowodzeniach w tych pierwszych spotkaniach, można jeszcze spokojnie myśleć o awansie z grupy. Często gra się zachowawczo, z mniejszą dozą ryzyka, przyświeca myśl aby nic nie stracić z tyłu, ażeby nie ponieść porażki. Więcej

Bective Abbey – 12 wieczne Opactwo Cystersów

Odległość dzieląca Kells i Navan to zaledwie 16 kilometrów. Jazda zajęła mi może z 20 minut i po tej krótkiej chwili byłem już w stolicy hrabstwa Meath. Miasto jak na stolicę przystało wydawało mi się znacznie bardziej ruchliwe i żywe aniżeli Kells. Mnóstwo samochodów, czy to na drogach, czy też parkingach, pełno ludzi i dosyć ciasne centrum z dużą ilością sklepów i sklepików. Przejechałem się przez nie powoli, nie próbując się nawet zatrzymywać. W głowie miałem kolejny, na mojej ówcześnie przygotowanej liście, cel – Opactwo Bective (Bective Abbey). Więcej

Zaczynamy!

Na dzisiejszy dzień czekałem od chwili zakończenia ostatnich Mistrzostw Europy. Zresztą nie tylko ja pewnie. Od dzisiaj zaczyna się futbolowe święto, które trwać będzie równiutki miesiąc. Przez te cztery zbliżające się tygodnie my fani futbolu będziemy troszeczkę oderwani od rzeczywistości, zapewne nasze myśli w przeważającej większości krążyć będą wokół Mundialu, gdzieś po RPA. A im bliżej będzie końca, tym bardziej to wszystko urastać będzie w aurę nieprzewidywalności, narastających emocji, wielkich radości jednych oraz smutku u innych. Więcej

Megalityczne Loughcrew i historyczne Kells

Wgryzłem się dość intensywnie w królewskie hrabstwo Meath, jednego tylko dnia udało mi się zobaczyć parę naprawdę interesujących miejsc. Sprzyjała ku temu aura, pomimo że rankiem niebo spowite było chmurami a w powietrzu unosiła się delikatne mgiełka. Niemniej jednak zwlokłem się z łóżka o 7 rano, przygotowałem wszystko do wyjazdu i o 8 byłem już w trasie…

Więcej