z 16 lipca 2008
Z czasem przeszliśmy z wieku trampkarza w wiek juniora. Podstawówka się skończyła, wraz z nią klasa sportowa, część chłopaków znowu się wykruszyła (z rozmaitych powodów), ci którzy czuli, że piłkarzami jednak nie zostaną poszli w swoją stronę a trzeba przypomnieć, że koniec szkoły podstawowej wiązał się w pewnym sensie z wyborem swojej przyszłości. Jedni wybrali na pewno lepiej niż inni… Więcej